chilli con carne

 na podstawie: https://www.youtube.com/watch?v=9-92sYzA75A&t=787s

składniki na jakieś 8 niemałych porcji - spokojnie można spróbować zrobić z połowy:

  • różne suszone papryczki najlepiej w całości, ostatecznie w kawałkach; zupełnie ostatecznie grys - istotne żeby papryczki były różnych gatunków w sumie powinno ich być ok. 8 sztuk średnich albo ze 4 łyżki pokawałkowanych
  • dobrze jest też mieć świeże halapeno
  • 2 niewielkie pomidory (może też być pulpa pomidorowa)
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 50 ml octu jabłkowego
  • 2 kopiate łyżki cukru brązowego albo innego tego typu słodzika
  • łyżka granulowanego czosnku
  • łyżka granulowanej cebuli
  • płaska łyżeczka wędzonej papryki
  • łyżeczka płaków chilli
  • 2 kopiate łyżki kuminu
  • kopiata łyżka suszonego oregano/lebiodki
  • 2 liście laurowe
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 duże cebule
  • 2 kostki naturalnego tofu (uprzednio zamrożonego, rozmrożonego i odciśniętego)
  • 4-6 dużych boczniaków
  • mały słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1 i 1/4 szklanki suszonej czerwonej fasoli (może być więcej w zależności od tego jak bardzo fasolowe ma być danie; mogą być też inne gatunki fasoli) namoczonej przez noc i ugotowanej do miękkości.
  • 2 łyżki martwych drożdży
  • 2 łyżki mielonych, suszonych nóżek boczniaków

sposób:

Suszone papryczki, świeże halapeno, czosnek i pomidory uprażyć na suchej patelni. Suszone papryki prażyć aż zaczną pachnieć, pomidory, halapeno i czosnek, aż zaczną mieć czarne plamki.
Papryczki po uprażeniu można pozbawić pestek (albo przynajmniej części pestek). Tak przygotowaną bazę wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem na 15 minut - ma to na celu pozbawienie papryk gorzkości. Po tym czasie wodę odlewamy.
W tym czasie można przygotować dwa zestawy przypraw.
1. Do pierwszej  miski wsypujemy: łyżka granulowanego czosnku, łyżka granulowanej cebuli, pół łyżeczki (może być 1 płaska) wędzonej papryki, jedna łyżeczka płatków chilli.
2. Do drugiej miski wsypujemy: dwie kopiate łyżki kuminu, dwie łyżki kakao (nie muszą być bardzo kopiate), jedna łyżka oregano, 2 liście laurowe.
Poza przyprawami można w tym czasie posiekać jeszcze cebule w średnią kostkę oraz poszarpać tofu i boczniaki na kawałki (nie bardzo małe).
Do bazy dodajemy ocet jabłkowy i cukier i całość blendujemy na gładką masę.

Teraz na patelnię dodajemy olej i wrzucamy poszarpane tofu i boczniaki (albo jeśli grzybów jest sporo to w 2 partiach). Tofu ma się podsmażyć do poziomu chrupiącego z brzegów, boczniaki tak samo. Smażymy dodając oleju do patelni, jak zaczyna go brakować (grzyby ani tofu nie bardzo mają tłuszcz, więc trzeba go dodać). Pod koniec smażenia całość solimy i pieprzymy. W tym czasie, kiedy wszystko mamy już ładnie podsmażone dodajemy koncentrat pomidorowy na odsłonięte dno patelni i podsmażamy i mieszamy z całością (jak trzeba dodajemy jeszcze oleju).

Teraz: do dużego garnka żeliwnego na dno dajemy nieco oleju i wrzucamy posiekaną cebulę. Solimy, pieprzymy i podsmażamy do czasu aż zacznie się szklić, wtedy dodajemy pierwszy zestaw przyprawowy i podsmażamy przez chwilę razem. Wtedy dodajemy zestaw białkowy, czyli podsmażone tofu i boczniaki. Przez chwilkę podsmażamy i dodajemy zblendowaną masę paprykową. Teraz dodajemy ugotowaną fasolę, litr wody, mielone nóżki boczniaka i martwe drożdże. Całość zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu przez kolejne pół godziny. Po tym czasie dodajemy drugą miseczkę z przyprawami i gotujemy przynajmniej kolejne pół godziny, albo dłużej.

Podawać z ryżem lub pieczywem oraz z posiekaną świeżą cebulą i listkami kolendry.

koniec.

Komentarze