bakłażan marynowany na modłę sycylijską

 na podstawie: https://www.youtube.com/watch?v=EeGjqLWSaN0&t=799s oraz https://www.youtube.com/watch?v=7A3uEcucLb4&t=874s

składniki:

  • 2 kg bakłażanów (lepiej dojrzałych i miękkich)
  • spory pęczek bazylii
  • 1-1,5 główki czosnku
  • około 10 ostrych papryczek
  • sól
  • oregano suszone
  • oliwa
  • ocet spirytusowy 5%

sposób:

Bakłażany pokroić na plastry około centymetrowej grubości i układać w garnku warstwami, a każdą warstwę nasolić obficie. Całość dociążyć maksymalnie jak się da (wszelkie żeliwne garnki z wodą i inne obciążniki wskazane - im teraz się lepiej dociąży, tym jest potem mniej pracy). Całość odstawić na noc. Po nocy odlać wodę, która się wydzieliła. W dużym garnku zagotować 2,5 litra wody i 0,5 litra octu (można zwiększyć ilość octu - w przepisach zalecają proporcję 3 l wody i 1 l octu). Do wrzątku wrzucić bakłażany poczekać, aż woda ponownie zacznie wrzeć i gotować przez 1-2 minuty (w zależności o tego, czy bakłażany były początkowo dojrzałe i miękkie, czy twardawe). Bakłażany wyjąć i przelać zimną wodą. Następnie każdy plaster osuszyć ręcznikiem papierowym i docisnąć jeszcze rozpłaszczając nieco (chyba że udało się wcześniej osiągnąć płaskie naleśniki, to można uprościć ten proces rozkładając jedynie plasterki na stole i zostawiając je do przeschnięcia). W tym czasie obrać czosnek i pokroić na drobne kawałki, ostrą papryczkę pokroić na podobne drobne kawałki. Teraz do słoiczków warstwami wkładać 2-3 plasterki bakłażana, malutką szczyptę soli, kilka liści bazylii (nie żałować) i od pół do jednej płaskiej łyżeczki siekanego czosnku i siekanej papryczki i potem kolejna warstwa do wypełnienia słoika. Na koniec wsypać łyżeczkę (może być z kopką) suszonego oregano i całość zalać oliwą, tak żeby zawartość była przykryta. Słoiki odstawić, można kolejnego dnia jeszcze szpikulcem powypuszczać bąbelki powietrza uwięzione pomiędzy warstwami. Odstawić. Dobre do jedzenia już kolejnego dnia i podobno przynajmniej do pół roku powinny swobodnie wytrzymać.

koniec.

Komentarze